Easton Wylder, to utalentowany zawodnik baseballu. Uwielbia ten sport i daje w nim sto procent siebie. Jednak, kiedy u mężczyzny dochodzi do poważnej kontuzji, ten musi zrobić wszystko, aby wrócić do formy. W tym celu jego klub zatrudnia u siebie nowego fizjoterapeutę. Kiedy Easton oczekuje, że będzie go rehabilitował starszy mężczyzna - doktor Dalton, na jego miejscu pojawia się jego córka. Atrakcyjna Scout, która również jest fizjoterapeutką. Już od samego początku dochodzi między nimi do nieporozumienia, ale również do wspólnego przyciągania. Czy Scout zaryzykuje swoją karierę i marzenia ojca, dla seksownego baseballisty?
K. Bromberg to autorka bestsellerowej serii Driven. Przyznam szczerze, że żadna kolejna jej książka nie dorównuje historii Rylee i Coltona. Myślę, że z tym może być bardzo trudno. "Mój zawodnik" chociaż mi się podobał, to nie może równać się z wyżej wymienioną serią.
Easton to typowy książkowy bohater, więc tu raczej zaskoczenia nie będzie. Jest zabawny, arogancki i do tego umięśniony. Ma również serce na dłoni, co z pewnością rozmiękczy niektóre kobiece serca. Scout jest dziewczyną, która nie daje sobie w kaszę dmuchać: jest twarda, pyskata, a z powodu pewnych zdarzeń stała się zamknięta w sobie. Obydwoje łączy jedno: rodzice, którzy wywierają na nich presję swoimi oczekiwaniami. Jednak pomimo tego obydwoje ich kochają.
"Mój zawodnik" to książka, w której nie ma żadnych zaskoczeń. Zabrakło mi tu emocji, czegoś, co mnie zachwyci, sprawi, że książkę będę czytać jak w transie, by na koniec skończyć ją z zawirowaniem w głowie. K. Bromberg stworzyła po prostu lekki i przyjemny romans, w którym nie brak komplikacji i bohaterów, których nie da się nie lubić. Nie brak tu akcji, która wciąga, lekki styl pisania autorki powoduje, że książkę czyta się szybko. Końcówka za to sprawia, że z większym apetytem czeka się na kolejną część. Mam nadzieję, że "Mój zawodnik" to wprowadzenie do historii Eastona i Scout, a kolejne części okażą się ekscytującą historią.
Oryginalny tytuł: The Player
Wydawnictwo: Editio
Tłumaczenie: Marcin Machnik
Data wydania: 2018 rok
Liczba stron:
Oprawa: miękka


Szkoda, że książka nie usatysfakcjonowała Cię w pełni.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i zapraszam w moje skromne blogowe progi. 😊
Też żałuję. Może za bardzo staram się oczekiwać czegoś tak świetnego jak seria Driven.
UsuńMoże kiedyś, w leniwy, ponury wieczór, skuszę się na tę książkę, bo wydaje się być lekka i idealna na odmóżdżenie. Nie będę się spodziewać po niej cudów.
OdpowiedzUsuńZ takim nastawieniem okaże się być w sam raz na taki wieczór :D Ja już trochę książek tej autorki przeczytałam i wiem, że stać ją na więcej :)
UsuńJa serii Driven nie czytałam, ale znam chociażby Sweet Cheeks i bardzo miło mi się tę książkę czytało. Po Mojego Zawodnika kiedyś będę chciała sięgnąć, ale na razie mam inne książki w planach :D
OdpowiedzUsuńweronikarecenzuje.blogspot.com
Sweet Cheeks faktycznie było przyjemną książką. Ja Ci polecam sięgnąć po serię Driven - głównie mam na myśli historie Rylee i Coltona :) Na czytam.pl i oczytani można kupić w okazyjne cenie. Około 14-15 zł za egzemplarz.
UsuńOd jakiegoś czasu mam w planach książki tej autorki :)
OdpowiedzUsuńTeraz na czytam.pl i oczytani .pl można kupić jej książki z serii Driven za około 14-15 zł :) Może się skusisz :)
UsuńJednym słowem idealna książka na wieczór pod kocem i z kubkiem herbraty :)
OdpowiedzUsuńTak :D ;)
Usuń