Polecany post

"Łowcy płomienia" Hafsah Faizal

środa, 27 lutego 2019

"Milioner i Bogini" Vi Keeland, Penelope Ward

Bianca George spieszyła się na bardzo ważny wywiad, który miała przeprowadzić z Dexem Truittem - prezesem dobrze prosperującej firmy, dzięki której zarabiał miliony. Dla kobiety ten wywiad był przełomowy, ponieważ biznesmen skrzętnie ukrywał swoją tożsamość, trzymając się z dala od mediów i jedynie jej pozwolił na ujawnienie siebie.
Bianca nazywała go "Krezusem" i nie miała o nim najlepszego zdania. Uważała, że tak jak jemu ojcu, tak i mu pieniądze uderzyły do głowy. A to czego kobieta nie lubiła, to palantów w garniturach, którzy myślą, że pozjadali rozumy. Pech sprawia, że winda się psuje, a kobieta zostaje uwięziona w nim z Dexem, któremu zwierza się ze swoich uprzedzeń. Mężczyzna zaintrygowany Biancą, postanawia przedstawić się jako zwykły kurier, Jay Reed. 
Odwołuje z nią wywiad zanim do niego dochodzi i przeobraża się w zwykłego faceta. W międzyczasie jako Dex, prowadzi z nią rozmowy na czacie.
To zapoczątkuje szereg kłamstw, w które mężczyzna będzie uwikłany coraz bardziej. Z jednej strony tajemnice, a z drugiej poczucie winy. Cz uda mu się przerwać tę grę, bez ryzyka utraty pięknej Greczynki? 

Sięgając po tę książkę miałam mieszane uczucia. Nie wiedziałam na co trafię, ponieważ o ile powieść  "Drań z Manhattanu" bardzo mi się podobała, a po jej lekturze byłam oszołomiona tą historią, tak "Playboy za sterami" była dla mnie ot przyjemną książką bez efektu WOW. 

Kiedy zaczęłam czytać "Milionera i Bogini" już od drugiej strony między nami zaiskrzyło, a to za sprawą głównego bohatera. Dexa/Jaya polubiłam od pierwszej chwili. Uwielbiam zabawnych, pewnych siebie i męskich bohaterów. Sprośne poczucie humoru Dexa nie raz wywołało na mojej buzi uśmiech. Oprócz tego jest nieco zwariowany, a do tego z sercem na dłoni. Adoptował psa, który potrzebował domu i pomimo nawału pracy spędzał czas z mężczyzną chorym na raka - Jealni, którego polubiłam za jego trafne uwagi i mądre rady. Był dla Dexa głosem rozsądku i kimś w rodzaju przewodnika. 

Słowne potyczki głównych bohaterów, to coś, co również zaliczam do plusów. Uwielbiam je, bo pokazują one temperament bohaterów i nie raz dostarczają śmiechu. A tego tutaj nie brakowało. Jeśli chodzi o postać głównej bohaterki, to uważam, że to również dobrze wykreowana postać: mająca własne zdanie, zadziorna i w pewien sposób beztroska. Co prawda pochopnie oceniła Dexa, ale to ma związek z jej rodziną. W jaki sposób ich historia rodzinna jest ze sobą powiązana? O tym musicie dowiedzieć się sami. 

"Milioner i Bogini" to historia, którą nie tylko przeczytałam, ale również pochłonęłam. Czyta się ją szybko. Styl autorek zapewnia nie tylko lekką lekturę, ale również czyni ją przyjemną. Nie zabraknie tu zabawnych momentów i niespodziewanych zwrotów akcji. Kiedy wydaje się, że pomiędzy bohaterami zaczyna się układać, autorki zrzucają na nich kolejną bombę, przez którą zostaną postawieni przed wyborem: powiedzieć prawdę czy ukryć ją za pomocą kłamstwa? 

"Milioner i Bogini" to historia pokazująca nam, jak tajemnice wpływają na nasze życie. Możemy kłamać, ukrywać pewne rzeczy, ale one zawsze ujrzą światło dziwnie. Kłamstwo niszczy, a prawda buduje i utrwala relacje. To od nas zależy co wybierzemy.
Ta książka nie oszołomiła mnie tak jak "Drań z Manhattanu", ale zapewniła mi podobne emocje, dobrze wykreowanych bohaterów i odpowiednią dawkę śmiechu. Momentami uważałam, że niektóre sytuacje są absurdalne, ale plusów w tej historii znalazłam zdecydowanie więcej. 
Oryginalny tytuł: Mister Moneybags
Wydawnictwo: Editio Red
Data wydania: styczeń 2019 rok
Liczba stron: 280
Oprawa: miękka

8 komentarzy:

  1. Okładka jest strasznie tandetna, ale ostatnimi czasy polubiłam taką niezobowiązującą literaturę 💋

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na okładki uwagi nie zwracam :D Ale to dlatego, że lubię taką literaturę :)

      Usuń
  2. Lubię tą autorkę, ale czasami trzeba odpocząć od takiej literatury. ;)
    Pozdrawiam. ;**

    P.

    www.zycie-wsrod-ksiazekk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem coś o tym :D Jak mam dość takich książek, to sięgam po thrillery czy poradniki.

      Usuń
  3. To jednak z tych książek, przy których mega się ubawiłam :D A historia bardzo przypadła mi do gustu :) Pozdrawiam, Eli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo <3 Polecam jeszcze "Drań z Manhattanu" i "Bossman" - będziesz równie świetnie się przy nich bawiła :D

      Usuń
  4. Jedna z lepszych, które ostatnio czytałam z tego gatunku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam <3 Ten duet jest świetny. Zresztą ja obie autorki uwielbiam również osobno :D

      Usuń

Copyright © 2016 Eve in books , Blogger