Aubrey nie potrafi wybaczyć Andrew tego, że ten wyrzucił ją z domu po nocy, która coś pomiędzy nimi zmieniła. Jest wściekła na mężczyznę, a sytuacji nie poprawia fakt, że wspólnie pracują i widzą się codziennie. Nie potrafi też ukryć tego, że go kocha, chociaż on ją ostrzegał, że zrani jej serce.
Mężczyzna z kolei stara się zapomnieć o Aubrey, ale nie tak łatwo jest mu ją wyrzucić z głowy tym bardziej, że kobieta niespodziewanie go opuszcza. Aubrey przenosi się do Nowego Jorku, gdzie pragnie zacząć wszystko od nowa i uleczyć złamane serce. Jednak Andrew znów pojawia się w jej życiu niespodziewanie, kiedy pojawia się w Nowym Jorku aby załatwić sprawę sprzed lat. Czy będzie chciał odzyskać Aubrey?
Seria Domniemanie Niewinności już od pierwszej części była obiecująca. Jednak nie do końca część pierwsza i druga mnie usatysfakcjonowały. Myślę, że wpłynął na to fakt, iż moim zdaniem autorka nie potrafiła rozwinąć paru wątków na takiej małej ilości stron. "Prawo miłości" pod tym faktem okazuje się być o wiele lepsza. Andrew to nadal dupek, który bądź, co bądź nie ma manier dżentelmena. Jednak Whitney G. uchyla nam rąbek tajemnicy, za którym skrywają się powody tego, co wpłynęło na to jakim jest. Poznajemy jego łagodniejszą stronę, która w ramach zdrady, żałoby i bólu została otoczona solidnym pancerzem. Powroty do jego wspomnień pozwalają nam lepiej zrozumieć jego postać.
Aubrey w końcu przeciwstawia się rodzicom i zaczyna walczyć o własne marzenia.
Pomiędzy bohaterami nie brakuje żalu, tym bardziej, że ani ona, ani on nie zamierzają ustąpić. Mężczyzna nadal żyje przeszłością, podczas gdy Aubrey chce ruszyć naprzód, ale przede wszystkim pragnie stabilności.
"Prawo miłości" to książka, która pod względem fabuły mnie zadowoliła, ponieważ dostałam tu odpowiedzi, których zabrakło w poprzednich częściach. Historia zawarta w tej powieści pokazuje jak kłamstwa i nasza przeszłość wpływa na nas, nasze życie, ale również osób, które nas otaczają. Lektura tej książki była dla mnie miła, przyjemnie spędziłam przy niej czas, ale nie wywołała na mnie większego wrażenia. Ot książka, która dla innych może okazać się idealna do relaksu czy jako odmóżdzacz. Z pewnością dla innego czytelnika może okazać się dużo lepsza, niż okazała się być dla mnie.
Oryginalny tytuł: Reasonable Doubt: Volume 3
Cykl: Domniemanie Niewinności (tom 3)
Wydawnictwo: Kobiece
Tłumaczenie: Ryszard Oślizło
Data wydania: czerwiec 2018 rok
Liczba stron: 288


Czytałam dwie pierwsze części i naprawdę mi się spodobały. Tę część już kupiłam jako ebook i wkrótce będę czytać.
OdpowiedzUsuńJustyna z http://livingbooksx.blogspot.com
W takim razie życzę udanej lektury 💙
UsuńJestem świeżo po 1 części i zafascynowała mnie ta seria! Jest taka inna od większości erotyków!
OdpowiedzUsuńMoim zdaniem "Turbulencja" tej autorki jest o wiele lepsza i bardziej pieprzna :) Czytałaś ?
UsuńSeria jeszcze przede mną :)
OdpowiedzUsuńW takim razie przyjemnej lektury! 💙
UsuńNie jestem przekonana do tej serii. Może kiedyś się skuszę, ale chyba tylko ze względu na to, że jest cienka i jak już po nadrabiam swoje zaległości.
OdpowiedzUsuńKsiążki jak narkotyk
Też mam zaległości! Ale powiem Ci, że ta pochmurna, chłodna pogoda, sprawia, że mogę czytać i czytać, podczas gdy np.upały były to nie miałam najmniejszych chęci :D Więc w ostatnich dniach robię maraton czytelniczy <3
Usuń