Sięgając po “Słodką pokusę” nie do końca wiedziałam czego się spodziewać. W sumie myślałam, że główny bohater będzie dupkiem, ale tu spotkało mnie zaskoczenie. Owszem, Cassio sprawia wrażenie nieprzystępnego, twardego i zimnego. Jednak z czasem rozumiemy powody takiego zachowania, bo po lepszym poznaniu go, zaczynamy dostrzegać jego lęki, które wynikały z obawy przed zranieniem. Jego poprzednie małżeństwo nie było nawet przyjacielskie. Nauczyło go, że nie należy nikomu ufać i właśnie z tym brakiem zaufania Giulia musiała walczyć.
Główna bohaterka pomimo młodego wieku, ma w sobie duże pokłady cierpliwości i życzliwości. Nawet pomimo przeszkód ze strony Cassio, dziewczyna się nie poddawała. Z uporem walczyła o to, aby mieć takie życie, jakiego pragnęła. Zawsze mówiła co myśli i nigdy i nie dawała się zastraszyć.
Pomimo tego, że “Słodka Pokusa” to romans mafijny, to sam temat mafii jest tu bardziej tłem. Fabuła skupia się głównie na budowaniu relacji, zaufaniu i naprawianiu ludzkich dusz i serc. Jednak nie zabraknie tu paru sekretów i intryg. Zabrakło tu jednak więcej niebezpieczeństwa, czy czegoś co nada fabule jakiś dynamicznych akcji. Książkę czyta się szybko, a styl pisania autorki jest przyjemny i lekki. Ta historia będzie dobra na relaks, ale jeśli ktoś lubi dynamiczną akcję, to ta łagodność tutaj, która występuje, może niektórych zanudzić. Mi do gustu najbardziej przypadła kreacja bohaterów i rozwój ich relacji.
Oryginalny tytuł: Sweet Temptation
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data wydania: luty 2021 rok
Liczba stron: 343
Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Brzmi ciekawie, ale aktualnie potrzebuję trochę odpoczynku od romansów :)
OdpowiedzUsuń