Wyobraźcie sobie, że jesteście na granicy bycia dzieckiem, a dorosłym. Przed Wami dopiero matura, pierwsze kroki ku temu, aby podjąć dorosłe decyzje. Jednak to również czas, który ma Wam najwięcej zaoferowania, czas, który pozwala czerpać z życia jak najwięcej. Jednak zdarza się tak, że życie nie zawsze postępuje według naszych planów. Sprawia, że prosta dotąd droga, nabiera zakrętu. Tak było w przypadku Marleny, która tuż przed maturą dowiaduje się, że zostanie mamą. Strach, to pierwsze, co odczuwa młoda dziewczyna. Jak poradzi sobie ze zmianami w swoim życiu?
Daria Skiba stworzyła emocjonalną historię, tak bliską memu sercu. Sama jestem młodą mamą, syna urodziłam dosyć wcześnie. Rozumiałam strach Marleny i wątpliwości, które nią targały. Ja również nie miałam łatwego życia w szkole. Autorka nie boi się poruszać tak trudnych tematów jak nastoletnia ciąża, samotne macierzyństwo i depresja poporodowa. Pokazuje, że ciąża, to nie tylko cudowny, błogosławiony czas, że macierzyństwo nie jest czymś łatwym. Wymaga psychicznej siły i poświęceń. Daria Skiba idealnie zobrazowała jak podczas depresji, drugą osobą targa wiele wątpliwości i emocji. W jednej chwili można kochać własne dziecko, a w drugiej ma się dość płaczu. Wyłączasz się i odsuwasz od własnego maleństwa.
Narracja w książce jest prowadzona z perspektywy trzech osób. Oprócz Marleny, poznajemy jej mamę Bożenę oraz lekarza Arkadiusza, z którym połączy ją wyjątkowa więź.
Autorka pokazuje jak bardzo ważna jest rodzina.
"Dlaczego, mamo?" zwraca uwagę nie tylko na trudy macierzyństwa czy depresję, ale uczy, że jeśli widzimy, że dzieje się z nami coś złego, to nie warto odtrącać pomocy. Nie warto chować się w sobie i czekać aż emocje, które nami targają, miną w okamgnieniu. Nie tylko dla swojego dobra, ale również dla dobra bliskich nam osób.
Wydawnictwo: Videograf
Data wydania: luty 2019 rok
Liczba stron: 320
Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Czytałam i uważam, że jest to bardzo mądra, poruszająca i wartościowa książka, do przeczytania której, wszystkich serdecznie zachęcam. 😊
OdpowiedzUsuńWiele pozytywów słyszałam o tej ksiazce i choc nie jestem ejszcze mama, to ktoregos dnia ja przeczytam :) Pozdrawiam, Eli https://czytamytu.blogspot.com
OdpowiedzUsuń