Dla Kate Bailey skończył się czas, podczas którego beztrosko przemierzała jezioro. Pierwszy dzień szkoły, to nowe obowiązki. Oczekuje się więc od niej, że nastolatka skupi się bardziej na przyziemnych sprawach, tym bardziej, że Kate jest już w ostatniej klasie liceum. Dziewczyna jest osobą, która nie lubi towarzystwa innych osób. Jedyną osobą, którą do siebie dopuszcza, jest jej przyjaciółka Alana, przez którą zostaje wmanewrowana w zajęcia o podkastach. W pierwszy dzień dostają za zadanie znaleźć temat, który zainteresuje nastolatków. Kate proponuje skupić się na poradach dla tej młodzieży, której problemy się zbywa. Ku jej zdziwieniu przedstawiony przez nią pomysł wygrywa i ku jej przerażeniu, dziewczyna zostaje prowadzącą audycję. Jednak z czasem zyskuje na pewności siebie, a w związku z poradami staje się coraz lepsza. Jednak w jej życiu już tak doskonale się nie układa, a Kate nie wie jak niektóre rady zastosować w stosunku do siebie.
Kasie West jest często przytaczana, jako jedna z tych autorek, po której młodzieżówki warto sięgać. Czy moje pierwsze spotkanie z jej twórczością było udane? Znam osobę, która na punkcie książek Kasie West ma serduszka w oczach. Nie raz polecała mi sięgnąć po coś tej autorki, a ja często miałam w planach kupno innych książek. Nie byłam na tyle przekonana do jej twórczości, aby kupić coś spod jej pióra. Powieść "Słuchaj swojego serca" zaproponowało mi wydawnictwo, więc cieszę się, że mogłam się przekonać o co tyle szumu. Nie ukrywam, że przez rekomendację znajomych mi osób, namnożyły się we mnie jakieś oczekiwania, co do tej autorki.
Główną bohaterką tej powieści jest Kate - dziewczyna, która uwielbia jezioro, a swoją przyszłość łączy z rodzinną mariną. Rodzice starają się jej pokazać nowe perspektywy, jednak nie przynosi to większych rezultatów, do czasu, kiedy dziewczyna zaczyna uczestniczyć w podkastach. Nastolatka, która była zamknięta na nowe znajomości i możliwości, powoli otwiera się. Przekracza własne granice i burzy bariery, które stworzyła. Wychodzi z własnej skorupy i dzięki temu spotykają ją sytuację, które wcześniej ją omijały; nowe przyjaźnie, miłość i problemy. Pomimo swojej nieśmiałości, nie urywa swojego cierpkiego języka. Jest nieco ironiczna, ale również zabawna. Nie jest idealna, ale myślę, że właśnie dzięki temu każda nastolatka i nie tylko może się z nią utożsamiać i powiedzieć: kurczę! Mam tak samo.
Jeśli chodzi o porównanie z innymi książkami tej autorki, to nie mogę się wypowiedzieć. Mogę za to nakreślić Wam swoje odczucia po pierwszym spotkaniu z tą autorką. Kasie West ma lekki, przyjemny styl pisania. Książkę czyta się szybko, miło spędza się przy niej czas. Nie raz są sytuacje, przy których można się uśmiechnąć. Autorka starała się przemycić w tej książce ważną rzecz, która stanowi główny element życia w społeczności. A mianowicie rozmowa, bez których w tej książce jest wiele nieporozumień i zawirowań. Ale z drugiej strony gdyby nie one, to czy ta książka by powstała?
"Słuchaj swojego serca" to powieść, która bez wątpienia mnie wciągnęła, ale zabrakło mi w niej jakiś emocji. Myślałam, że coś oczaruje mnie w tej książce, skoro wyszła spod pióra uwielbianej Kasie West, ale ku mojemu lekkiemu rozczarowaniu tak się nie stało. Jednak nie skreślam tej autorki, a Was nie będę namawiała do skreślenia tej książki, bo ostatecznie warto ją przeczytać, chociażby wtedy, kiedy mamy ochotę na coś, co nas rozluźni. Kasie West stworzyła ciepłą, wakacyjną powieść, która posiada dobrze wykreowanych bohaterów, odrobinę humoru i ważnych rad nie tylko skierowanych do nastolatków.
Oryginalny tytuł: Listen to your heart
Wydawnictwo: Feeria Young
Tłumaczenie: Jarosław Irzykowski
Data wydania: sierpień 2018 rok
Liczba stron: 376
Oprawa: miękka


Ta książka może być idealnym momentem do tego, aby rozpocząć swoją przygodę z częścią autorki. 😊
OdpowiedzUsuńSpróbuj! 🤩 Może to będzie strzał w dziesiątkę? ;)
UsuńJa lubię książki autorki. Są właśnie takie proste i lekkie, ale jednocześnie wplata ona jakiś ważny watek. :)
OdpowiedzUsuńMi w tej czegoś zabrakło, ale cieszę się, że jest własną taka jak mówisz - Bo można spędzić przy niej miło czas.
UsuńBardzo lubię tę autorkę, nie pisze jakoś ambitnie, świetnie, ale tak lekko i przyjemnie. Idealne ksiązki na lato.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
polecam-goodbook.blogspot.com
Może za jakiś czas sprawię sobie więcej jej książek, ale na chwilę obecną mam szlaban na zakupy książkowe 😂
UsuńNie miałam jeszcze okazji przeczytać coś tej autorki, ale jakoś niespecjalnie mnie ciągnie do jej twórczości. Niby dobre opinie zbierają jej książki, ale nie mam ochoty ich czytać. Może kiedyś mi się zmieni. ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
https://recenzjeklaudii.blogspot.com/
Rozumiem ! :) Ja po tj książce się trochę do niej przekonałam, ale nie aż tak, by uznać jej książki za priorytet,
UsuńJestem po jednej książce tej autorki i na pewno sięgnę i po tą. Jestem zakochana w twórczości Kasie West <3
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
https://bookcaselover.blogspot.com/
Cieszę się :)
UsuńPlanuję przeczytać, bo bardzo lubię książki tej autorki :)
OdpowiedzUsuńKasie ma sporo wiernych fanek :) Życzę przyjemnej lektury.
UsuńNie miałam styczności z autorką, ale bardzo mnie kusi, żeby sięgnąć po tę pozycję. Zwykle nie przepadam za dziewczynami w tym gatunku, ale ta wydaje się nieirytująca i nawet w pewien sposób mi bliska, więc może się polubimy :D
OdpowiedzUsuńmrs-cholera.blogspot.com
Jej postać jest taka neutralna :D Mam nadzieję, że książka Ci przypadnie do gustu :) Daj znać, co niej sądzisz, kiedy ją przeczytasz :)
UsuńNie znam jeszcze twórczości tej Autorki, ale mam w planach ją poznać!
OdpowiedzUsuńTrzymam więc kciuki, aby to spotkanie okazało się być fajne <3
UsuńO tej książce jest ostatnio głośno. Sama nigdy nie miałam styczności z tą autorką, a więc ciężko coś mi ocenić. Wydaje mi się, że po prostu najlepiej przeczytać i samemu się przekonać - a przynajmniej taki mam plan.
OdpowiedzUsuńTeż tak uważam :) Mnie ta książka akurat nie zachwyciła, ale moja przyjaciółka się twórczością tej autorki zachwyca... Myślę, że za jakiś czas sięgnę po inną jej książkę, ale chwycę jakiś "starszy" tytuł :D
UsuńLubię wakacyjne klimaty i młodzieżówki, myślę, że to świetne połączenie mi przypadnie do gustu :)
OdpowiedzUsuńBędzie w sam raz, nawet na te pochmurne dni :)
UsuńZdecydowanie nie dla mnie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńRozumiem :)
Usuń