Poczułem pocisk.
Zobaczyłem jak ona upada.
W mniej niż sekundę moje dotychczasowe życie się skończyło".
Flint ratując ukochaną kobietę, ląduje na wózku. Choć lekarze dawali mu szansę na wyjście z niepełnosprawności, młody mężczyzna poddaje się. Masa emocji takich jak poczucie winy, złość i gorycz, zmuszają go do opuszczenia domu Tilla i jego żony. Flint zaczyna żyć na własny rachunek, coraz bardziej pogrążając się w smutku. Wtedy w jego życiu pojawia się złodziejka, o imieniu Ash, która sprawia, że mężczyzna znów zaczyna żyć. Jednak, kiedy zaczynają czuć między sobą coraz więcej, ona znika z jego życia.
"Flint, nie powinieneś skupiać się na cieniu tak bardzo, że zapominasz o mężczyźnie, który go rzuca".
"Walcząc z cieniami" to jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie książek. Autorka pierwszą częścią mnie zachwyciła. Cieszę się, że nie poprzestała na jednym tomie i tak oto powstała historia Flinta i Ash.
Każdy w swoim życiu miał momenty, które przygniatały go do ziemi, odbierały oddech. Czasami jedynym wyjściem jaki widzimy, jest ucieczka. Jednak czy można uciec przed emocjami? Flint tak jak i jego bracia musiał szybko dorosnąć i zmierzyć się z okrucieństwem życia. Jego oparciem i bezpieczeństwem był Till, który zastępował mu rodziców. Flint, to mężczyzna, które wie czego chce i wytrwale do tego dąży. Ma z góry narzucony przez siebie plan na życie. Ash zresztą również nie brakuje determinacji, a tym bardziej, kiedy w grę wchodzi wywołanie uśmiechu na twarzy mężczyzny. W przeciwieństwie do niego, ona nie miała nikogo. Była zdana praktycznie sama na siebie, bo jej ojca interesowało tylko to, w jaki sposób Ash może mu się przydać w jego brudnych interesach. Jednak pomimo trudności nie straciła optymizmu i dobroci. Nie brakowało jej werwy, za co ją podziwiałam.
Przyznam, że historia tych braci skradła moje serce już od pierwszej części. Gdyby ktoś zapytał mnie, która bardziej, trudno byłoby mi odpowiedzieć. Moim zdaniem obie są napisane na równym poziomie.
"Walcząc z cieniami" wciąga niemal od razu. Nie brakuje tu emocji, akcja nie stoi w miejscu, cały czas coś się dzieje. Przeżycia bohaterów nie były mi obojętne, często wczuwałam się w ich sytuację. Dopingowałam im, ale były takie momenty, podczas których ich zachowanie mnie denerwowało. Aly Martinez tworzy nie tylko emocjonalne historie, które się pożera, ale nie zapomina również o tym, aby niosły one ze sobą przesłanie. W historii Flint'a i Ash, autorka pokazuje, że każdy z nas ma plany i marzenia, ale nie powinniśmy się ich kurczowo trzymać, kiedy przyszłość może być o wiele piękniejsza, jeśli pozwolimy sobie na kompromisy. Czasami na naszej drodze staną ludzie, dla których warto zweryfikować swoje pragnienia. Nie zawsze zmiana planów oznacza coś złego. Często okazuje się, że są nam one potrzebne, aby spojrzeć na pewne sprawy z innej perspektywy.
Oryginalny tytuł: Fighting Shadow
Cykl: On The Ropes (tom 1)
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data wydania: 3 lipca 2019 rok
Liczba stron: 306
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Przyznam, że historia tych braci skradła moje serce już od pierwszej części. Gdyby ktoś zapytał mnie, która bardziej, trudno byłoby mi odpowiedzieć. Moim zdaniem obie są napisane na równym poziomie.
"Walcząc z cieniami" wciąga niemal od razu. Nie brakuje tu emocji, akcja nie stoi w miejscu, cały czas coś się dzieje. Przeżycia bohaterów nie były mi obojętne, często wczuwałam się w ich sytuację. Dopingowałam im, ale były takie momenty, podczas których ich zachowanie mnie denerwowało. Aly Martinez tworzy nie tylko emocjonalne historie, które się pożera, ale nie zapomina również o tym, aby niosły one ze sobą przesłanie. W historii Flint'a i Ash, autorka pokazuje, że każdy z nas ma plany i marzenia, ale nie powinniśmy się ich kurczowo trzymać, kiedy przyszłość może być o wiele piękniejsza, jeśli pozwolimy sobie na kompromisy. Czasami na naszej drodze staną ludzie, dla których warto zweryfikować swoje pragnienia. Nie zawsze zmiana planów oznacza coś złego. Często okazuje się, że są nam one potrzebne, aby spojrzeć na pewne sprawy z innej perspektywy.
Oryginalny tytuł: Fighting Shadow
Cykl: On The Ropes (tom 1)
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data wydania: 3 lipca 2019 rok
Liczba stron: 306
Oprawa: miękka ze skrzydełkami


Słyszałam o autorce chyba albo pomyliłam je ale jakoś gdzieś słyszałam i jestem bardzo ciekawa tej książki.
OdpowiedzUsuńZAPRASZAM NA MÓJ BLOG
Polecam obie części :D Większość książek tego wydawnictwa mogłabym polecić z całego serca.
UsuńTo moja ulubiona seria Czytałam obie części i jestem zachwycona. 😊
OdpowiedzUsuńMam podobne odczucia :)
Usuń