„Co zdarzyło się w Lake Falls” to książka, po którą sięgnęłam z dużym
zaciekawieniem. Po przeczytaniu opisu na okładce wszystko owiane było tajemnicą.
Spodziewałam się naprawdę dobrego thirllera, ale czy go znalazłam w powieści
Artura Dormanna?
Pewnego dnia Victoria wraz ze swoją córką Kat przybywa do tytułowego Lake Falls.
Kobieta chce tam zacząć nowe życie po dosyć burzliwym rozwodzie z Robertem.
Początkowo wydawać by się mogło, że wszystko zaczyna wracać na właściwe tory.
Samotna matka znajduje w miasteczku spokój- wraca do pracy w zawodzie lekarza,
a córeczka szybko aklimatyzuje się w nowym miejscu. Jednak sielanka kończy się
równie szybko jak się zaczęła, ponieważ u małej Kat zostaje zdiagnozowany
nowotwór złośliwy mózgu. Gdy wszystko wydaje się zmierzać w oczywistym kierunku,
w domu Victorii pojawia się tajemniczy mężczyzna, który daje matce ostatnią
nadzieję na uratowanie dziecka…
„Co zdarzyło się w Lake Falls” to dosyć intrygująca powieść. Z jednej strony mamy
obraz matki walczącej o życie swojego dziecka, a z drugiej Obcego- inteligentnego i
przebiegłego wampira (!), który wydaje się mieć ludzkie odruchy. Nie powiem, że
Dormann nie zrobił na mnie wrażenia kreując jego postać. Oczywiście nie da się
uniknąć porównań do bohatera sagi Stephanie Meyer, ale w przeciwieństwie do
Edwarda Obcy zdaje się być on postacią negatywną.
Książka jest bardzo klimatyczna. Jej akcja dzieje się w malowniczej górskiej dolinie
owianej tajemnicą. I tak jak na początku wszystko wydaje się być na tyle intrygujące,
że aż chce się przewracać kolejne karty powieści, tak w pewnym momencie magia
znika. Już nie ma tego napięcia i akcja zaczyna być nużąca. Samo zakończenie
powieści jest przewidywalne, ale jednocześnie pozostawia wiele otwartych furtek.
Pozostaje mi tylko odpowiedzieć na pytanie zadane na początku tej recenzji - czy
„Co zdarzyło się w Lake Falls” to thriller? Myślę, że na pewno można się tu doszukiwać
jego elementów jednakże dla największych koneserów tego gatunku może to być za
mało.
Warto nadmienić, że dalsze losy bohaterki możemy poznać w kolejnej książce Artura
Dormanna „Ucieczka z Lake Falls”.
Wydawnictwo: Lemoniada
Data wydania: 21 czerwca 2017 rok
Liczba stron: 400


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz